Poniżej można zapoznać się z wynikami czatu z prof. Göblem z 12 stycznia 2016 r. Ten link prowadzi bezpośrednio do grupy czatowej: Czat na żywo z prof. Göblem z 12 stycznia 2016 r.
-

Leki przeciwbólowe już nie działają!
Witam, Profesorze Göbel,
Potrzebuję twojej pomocy. Problem jest następujący:
Mam migreny i bóle głowy napięciowe od 16. roku życia (obecnie 41).
Nie mam bólu głowy spowodowanego nadużywaniem leków (MOH). Tryptany kiedyś były skuteczne (Relpax 40 mg + 500 mg naproksenu), ale od około sześciu miesięcy w ogóle nie działają. Próbowałem kilku różnych tryptanów i nawet ibuprofen 1200 mg + 500 mg naproksenu nie pomógł mi na bóle głowy napięciowe.
Co może być tego przyczyną? Biorę leki około 6-8 dni w miesiącu, zawsze mając nadzieję, że tym razem pomogą.
To straszne, że nie mam leków ratunkowych, kiedy jest się w pełni zatrudnionym i cierpi na przewlekły ból.
Czy masz jakieś rady?I dziękuję bardzo za możliwość rozmowy na żywo.
-

Droga Anastasio,
Jeśli tryptany, które początkowo działały prawidłowo, nie przynoszą już żadnych efektów, nawet po zmianie substancji czynnych, konieczne jest bardzo dokładne badanie ogólne i neurologiczne. Po latach stabilnych bólów głowy mogła pojawić się inna przyczyna bólu głowy, którą należy zdiagnozować. Jeśli wyniki tych badań będą prawidłowe, należy opracować nowe leczenie zapobiegawcze, które będzie wystarczająco skuteczne i umożliwi przywrócenie odpowiedzi na tryptany. Lekarz może omówić z Tobą różne opcje leczenia i, w zależności od swojego doświadczenia, wdrożyć odpowiednie leczenie. Alternatywą dla tryptanów i NLPZ w przypadku silnych napadów migreny może być również metamizol (nowaminosulfon) w połączeniu z lekiem przeciwwymiotnym.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Szanowny Profesorze Göbel,
od czterech miesięcy profilaktycznie przyjmuję amitryptylinę o przedłużonym uwalnianiu i obecnie biorę 75 mg.
Do niedawna dobrze tolerowałem amitryptylinę, a moje dni migrenowe stawały się coraz rzadsze.
Teraz mam następujący problem: Tabletki o przedłużonym uwalnianiu są od jakiegoś czasu niedostępne. Teraz biorę standardowe tabletki 75 mg. Mój neurolog zalecił mi eksperymentalne przyjmowanie ich w ciągu dnia lub całej dawki 75 mg wieczorem. Przyjmowanie ich w ciągu dnia nie jest możliwe ze względu na efekt uboczny w postaci senności. Przyjmuję je wieczorem, około godziny 18:00.
Niestety, efekt nie jest wcale tak dobry, jak w przypadku tabletek o przedłużonym uwalnianiu. Ponadto wystąpił u mnie następujący problem: Moje palce stają się grube, opuchnięte i bolesne w nocy – czego nie doświadczyłem podczas przyjmowania tabletek o przedłużonym uwalnianiu.
Jakiej rady może mi Pan udzielić? Z góry dziękuję.-

Drodzy Bawarczycy,
Możesz spróbować przyjąć 50 mg amitryptyliny wieczorem przed pójściem spać. W ciągu dnia możesz następnie przyjąć dodatkowe 3 dawki po 10 mg amitryptyliny. To może dać podobny efekt jak amitryptylina o przedłużonym uwalnianiu.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-

Szanowny Profesorze Göbel,
Moje ataki migreny zazwyczaj trwają około 48 godzin i występują mniej więcej 5:1 częściej po lewej i prawej stronie głowy. Po lewej stronie odczuwam objawy towarzyszące, takie jak nadwrażliwość na światło, nudności i wymioty, natomiast po prawej stronie odczuwam „tylko” ból. Jednak ból jest najsilniejszy po prawej stronie, obejmuje całe oko i promieniuje do prawej strony głowy. Odczuwam również uczucie ucisku w oku. Ból nasila się po obu stronach podczas wysiłku fizycznego.
Niestety, ból po prawej stronie jest praktycznie niemożliwy do złagodzenia przez tryptany i NLPZ, podczas gdy Allegro działa dość niezawodnie po lewej stronie (czasami w połączeniu z naproksenem).
W ostatnich latach wielokrotnie doświadczałem uporczywego, trwającego kilka tygodni i bardzo bolesnego zapalenia nadtwardówki (czynnik reumatoidalny w normie, badanie okulistyczne bez nieprawidłowości). Czy to możliwe, że to spowodowało nadwrażliwość nerwów w moim prawym oku, wyzwalając ich „aktywację”? Coś w rodzaju pamięci bólowej, która jest aktywowana i nie reaguje już na leki przeciwbólowe?Jakie opcje leczenia farmakologicznego są dostępne w tym przypadku dla prawej strony?
Dziękujemy Wam bardzo za udział w czacie na żywo i ogólnie w Headbook!
Pozdrawiam serdecznie,
Heika-

Drogi Heiko,
Układ bólowy jest inaczej zbudowany po każdej stronie ciała. Podobnie jak w przypadku praworęczności (praworęczność, leworęczność), ból jest przetwarzany i odczuwany inaczej po każdej stronie. Niejasne pozostaje, czy bolesne zapalenie nadtwardówki jest z tym związane. Możliwe, że za reakcję częściowo odpowiada zwiększona wrażliwość. W przypadku silnych ataków bólu po prawej stronie należy rozważyć intensyfikację leczenia doraźnego. Można zastosować skuteczniejszy tryptan, na przykład zolmitryptan 5 mg lub Relpax 80 mg. Możliwe jest również dodatkowe podanie NLPZ, takiego jak naproksen 500 mg i lek przeciwwymiotny.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-

Szanowny Profesorze Göbel,
Przede wszystkim, dziękuję Ci bardzo za poświęcony czas.
Cierpię na zdiagnozowaną przewlekłą migrenę i doświadczam silnych ataków migreny trwających od dwóch do trzech dni, jeden do dwóch razy w miesiącu, pomimo różnych środków zapobiegawczych (obecnie 50 mg amitryptyliny dziennie i botoksu co trzy miesiące po PREEMPT). Zastrzyk Imigran zazwyczaj nie jest skuteczny w zapobieganiu moim atakom, mimo że łączę go z 500 mg naproksenu i 8 mg ondansetronu i przyjmuję przy pierwszych objawach migreny. Moim problemem, i tym, co uważam za szczególnie uciążliwe, są ciągłe wymioty, czasami występujące w odstępach zaledwie kilku minut, przez łącznie 25 do 30 godzin (w tym czasie mój żołądek jest oczywiście już dawno pusty). Te wymioty są bardzo wyczerpujące, a dodatkowo mocno się odwadniam, ponieważ wszystko, co wypiję, natychmiast wraca. Częste epizody wymiotów są dla mnie bardziej uciążliwe niż sam ból migrenowy, który określiłbym jako 5-6 w skali. Ani czopki MCP, ani 16 mg ondansetronu nie działają na mnie.
Jeśli na początku ataku zmuszę się do wizyty u neurologa, żeby dostać kroplówkę, działanie wszystkich leków (w tym metoklopramidu) utrzymuje się tylko przez kilka godzin; potem atak powraca z pełną siłą. Dopiero pod koniec ataku, gdy wymioty ustaną, leki podawane dożylnie pomagają całkowicie go zakończyć.
Ponieważ mój żołądek „zamyka się” wkrótce po rozpoczęciu ataku (mrowienie w żołądku to jeden z pierwszych objawów migreny), a nie znalazłam skutecznego leku przeciwwymiotnego, większość ataków znoszę bez dodatkowych leków. Nawet kolejny zastrzyk z Imigranu przynosi ulgę tylko na maksymalnie godzinę. Czy masz jakieś sugestie, co jeszcze mogłabym wypróbować?
Pozdrawiam serdecznie,
MiRi-

Droga Miri,
Opisujesz szczególnie agresywną postać migreny. Twoje leczenie jest wysoce zaawansowane i dostosowane do nasilenia ataków. Twój lek doraźny jest już dostosowany do nasilenia ataków. Czas działania leku podawanego we wlewie dożylnym w przybliżeniu odpowiada czasowi działania substancji czynnych; dlatego optymalizacja tej terapii jest możliwa jedynie poprzez wielokrotne podawanie leku. Przy tak zaawansowanej terapii napadowej ważne jest zatem dalsze optymalizowanie leczenia zapobiegawczego. Może to prowadzić do lepszej odpowiedzi na leki doraźne, mniej agresywnych ataków migreny, a tym samym łatwiejszego leczenia. Konieczne jest rozważenie, jakie opcje można zastosować oprócz już podanych zastrzyków z toksyny botulinowej. Ponadto będziesz potrzebować leku zapasowego na wypadek, gdyby lek doraźny początkowo nie był skuteczny. Zazwyczaj wielokrotne podawanie, na przykład tryptanu, nie będzie już skuteczne. Opcje leków zapasowych obejmują na przykład metamizol lub diklofenak.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Szanowny Profesorze Göbel,
Biorę Topiramat 150 mg od października 2015 roku. Moje zapotrzebowanie na leki przeciwbólowe zmniejszyło się z 10 do 5 dni w miesiącu. Jednak od połowy grudnia, oprócz dni, w których muszę brać leki przeciwbólowe, prawie codziennie odczuwam łagodne bóle głowy po jednej stronie, które są znośne bez leków. W styczniu jednak potrzebowałem już 6 dni leków przeciwbólowych. W ciągu miesiąca musiałem dwukrotnie trafić do szpitala i otrzymać leczenie dożylne, ponieważ ból stał się nie do zniesienia, a tryptan nie działał.
Do początku grudnia czułem się dobrze na Topiramicie, dlatego odmówiłem wizyty w Kilonii na Boże Narodzenie, czego żałuję. Czy nadszedł czas, aby rozpocząć nowy lek profilaktyczny i odstawić Topiramat? A może poddaję się zbyt łatwo? Prawie codzienne migreny naprawdę mnie dołują.Dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie
, Stefanie-

Droga Stefanio,
Topiramat zazwyczaj zmniejsza intensywność ataków, a nie ich częstotliwość. Dlatego też, sam topiramat często nie zmniejsza zapotrzebowania na leki doraźne. Na przykład, dane z badań nad stosowaniem topiramatu w przewlekłej migrenie pokazują, że leczenie profilaktyczne topiramatem nie wpływa na częstotliwość stosowania leków doraźnych. Należy jednak pamiętać, że ze względu na ryzyko wystąpienia bólu głowy z powodu nadużywania leków, należy rozważyć inne metody leczenia zapobiegawczego. Ponadto, nie należy polegać wyłącznie na lekach zapobiegawczych, ale również w wystarczającym stopniu korzystać z różnych dostępnych terapii behawioralnych.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Szanowny Profesorze Göbel,
Bardzo dziękuję za możliwość zadania kolejnego pytania.
Od kilku lat cierpię na złożony zespół bólowy (przewlekła migrena, ból neuropatyczny w okolicy drugiej gałęzi nerwu trójdzielnego, bóle głowy typu napięciowego). Po kilkudniowych atakach migreny, które ledwo reagują na tryptany lub inne leki przeciwbólowe (wykluczono mikroskopijny ból głowy), moja głowa jest niezwykle wrażliwa na ból, a intensywność innych rodzajów bólów głowy, występujących bezpośrednio po migrenie, znacznie wzrasta. Ten dość silny ból często staje się czynnikiem wyzwalającym kolejny atak migreny.
Przyjmuję amitryptylinę w ramach profilaktyki migreny; przez lata próbowałem innych leków profilaktycznych (np. beta-blokerów, topiramatu, botoksu i podobnych zaleceń), więc dalsza optymalizacja mojej profilaktyki migreny nie jest możliwa. Konsekwentnie przestrzegam zalecanych środków behawioralnych (np. technik relaksacyjnych).
Mój specjalista od leczenia bólu sugeruje, aby spróbować złagodzić ból inny niż migrena, przyjmując codziennie opioid o przedłużonym uwalnianiu, aby nie wywoływał on już migren. Lyrica, gabapentyna i karbamazepina nie zmniejszyły tego bólu.
Moje pytanie brzmi, czy opioidy o przedłużonym uwalnianiu mogłyby pomóc w tym przypadku, zwłaszcza w fazie nadwrażliwości bólowej bezpośrednio po migrenie, aby poprawić moją ogólną sytuację.Dziękujemy za Państwa wysiłki i składamy serdeczne pozdrowienia całemu zespołowi.
Marlene-

Droga Marlene,
Stosowanie opioidów o przedłużonym uwalnianiu w profilaktyce migreny nie jest poparte badaniami naukowymi. Nie należy oczekiwać żadnego efektu. Moim zdaniem, skutkowałoby to zasadniczo jedynie skutkami ubocznymi opioidu, bez żadnych korzyści terapeutycznych. W pojedynczych przypadkach występują bardzo agresywne postacie migreny, które reagują bardzo słabo lub wcale na standardowe środki zapobiegawcze. W takich sytuacjach należy rozważyć stacjonarną terapię przeciwbólową. Różne istniejące metody leczenia można w tym celu zoptymalizować i połączyć.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Szanowny Profesorze Göbel,
1. Mam pytanie dotyczące zasady 10/20. Czy można odstąpić od zasady, że dzień leczenia zaczyna się o północy i liczyć dni od rozpoczęcia leczenia plus 24 godziny jako jeden dzień? Czy chodzi tylko o 24-godzinny odstęp, czy też istnieje inny powód takiego liczenia?
2. Czy skutecznie wyleczony atak migreny może powrócić jako ból głowy po np. 48 godzinach, czy też zawsze jest uznawany za nowy atak, jeśli minęło więcej niż 24 godziny?Dziękuję bardzo! Jesteś jedyną znaną mi lekarką, która ma tak dużą wiedzę i oferuje tak świetną sesję pytań i odpowiedzi!
Jenny-

Droga Jenny,
Zasada 10-20 zasadniczo oznacza, że nie należy przyjmować tryptanów przez co najmniej 20 dni w miesiącu. Zapobiega to uwrażliwieniu układu nerwowego i wystąpieniu bólu głowy spowodowanego nadużywaniem leków. Sposób, w jaki następnie wyznacza się granicę dla pozostałych 10 dni, jest dość elastyczny. To, czy ból głowy, który nawraca po początkowym dobrym efekcie, można uznać za ból głowy nawracający w ciągu 48 godzin, zależy od definicji. Jeśli przyjmiemy, że atak migreny trwa do 72 godzin, to nawet ból głowy, który nawraca po 48 godzinach, nadal jest uważany za początkowy atak z nawrotem. W badaniach definicja ta może być różnie definiowana.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-

Szanowny Profesorze Göbel,
Przede wszystkim bardzo dziękuję za książkę „Skuteczne zwalczanie bólów głowy i migren”. Bardzo pomogła mi ona w znalezieniu drogi przez liczne opcje i różnorodne porady terapeutyczne. Poza treningiem autogennym i relaksacją psychiczną, skupiam się przede wszystkim na progresywnej relaksacji mięśni (PMR) według Jacobsona jako technice relaksacyjnej. W szczególności PMR pozwala mi zauważalnie szybko i skutecznie się zrelaksować po dniu pracy.
Ponownie zwróciłam się o pomoc lekarską, ponieważ moje objawy – migreny i bóle głowy napięciowe – które czasami występują osobno, a czasami razem, nasiliły się. Mam problemy z napięciem karku i ciągłym uczuciem ucisku i bólu z tyłu głowy (linia włosów nad szyją), co zawsze ostatecznie prowadzi do bólów głowy/migren.
Nowy lekarz, którego znalazłem na liście specjalistów od bólów głowy (Kiel Pain Clinic) w mojej okolicy, mówi mniej więcej tak:
– Progresywna relaksacja mięśni (PMR) nie jest już zalecana; to absolutnie niewłaściwa metoda na napięcie mięśni, ponieważ nie można skutecznie kontrolować napięcia, a to pogorszyłoby istniejące napięcie i problemy z kręgosłupem szyjnym. Zamiast tego oferują i polecają teraz Qigong.
– Trening siłowy jest całkowicie niewłaściwy z tych samych powodów. Od lat ćwiczę trening siłowy na maszynach dla zdrowia i mam dobre i trwałe rezultaty w przypadku problemów z plecami i dolną częścią pleców. Jednak jak dotąd nie udało mi się za jego pomocą opanować problemów z szyją.
– Powinienem stosować tylko techniki z płynnymi ruchami, takie jak Qigong, i na przykład biegać i pływać.Jaka jest Pana/Pani profesjonalna opinia na ten temat i czy powinienem zastosować się do zaleceń lekarza i zaprzestać wykonywania PME oraz treningu siłowego?
Dziękuję za zaangażowanie i pozdrawiam serdecznie
, Waldi-

Drogi Waldi,
Nadal zaleca się progresywną relaksację mięśni. Badania wykazały, że jest to najskuteczniejsza metoda relaksacji. Jednak niektórzy pacjenci reagują lepiej na jedną metodę niż na inną. Lekarze również mają różne preferencje w zależności od doświadczenia. Techniki relaksacyjne wykorzystujące płynne ruchy, takie jak Qi Gong, jogging i pływanie, są również wysoce zalecane. Również w tym przypadku należy kierować się własnymi preferencjami i wybrać to, co sprawia najwięcej przyjemności. Z naszej perspektywy należy również potwierdzić, że trening siłowy nie jest odpowiedni w profilaktyce migreny. Wręcz przeciwnie, często może nawet nasilać migreny.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Szanowny Profesorze Göbel,
Z powodu postępującej mikrosomii hemifascialnej (narastające trudności w połykaniu i oddychaniu, tworzenie się szerokiej szczeliny w czaszce) mam zaplanowaną osteogenezę dystrakcyjną szczęki i żuchwy. Jednak ponieważ cierpię na przewlekłe, oporne na terapię klasterowe bóle głowy (obecnie bez profilaktyki), bardzo się martwię, że taka operacja twarzy może pogorszyć klasterowe bóle głowy. Niestety, jak dotąd nikt nie był w stanie mi nic powiedzieć na ten temat.
Czy uważa Pan, że takie pogorszenie jest prawdopodobne?Dziękuję z góry,
Emma
-

Droga Emmo,
Z naszego doświadczenia wynika, że taka operacja nie może pogorszyć klasterowych bólów głowy. Dlatego wszelkie Twoje obawy są bezpodstawne.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Szanowny Profesorze Göbel,
Brałem topiramat przez ponad cztery miesiące, stopniowo zwiększając dawkę z 0,25 mg do 100 mg.
Z powodu silnych skutków ubocznych, zwłaszcza mrowienia w głowie i twarzy, musiałem przerwać kurację. Jednak ataki zmniejszyły się.Biorę sumatryptan 50 mg, ale od lat wystarcza mi pół tabletki (25 mg). Zawsze staram się nie przekraczać 10 dawek miesięcznie.
Ponieważ stosowałem go rzadko, pomyślałem, że może mniejsza dawka topiramatu, np. 50 mg, mogłaby mi pomóc.
Czy uważasz, że ma to sens?
Bardzo, bardzo dziękuję
-

Drogi Giotto,
Niektórzy pacjenci reagują odpowiednio na dawkę 50 mg topiramatu. Skuteczna może być również dawka 25 mg. Należy to ustalić indywidualnie.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Witam, Profesorze Göbel,
Rozważam udział w badaniu, w ramach którego przez kilka tygodni otrzymywałbym urządzenie elektroniczne, za pomocą którego codziennie krótko stymulowałbym nerw błędny. Podobno ta metoda była dotychczas stosowana tylko w leczeniu klasterowych bólów głowy, a teraz naukowcy chcą ją przetestować na migrenach, na które cierpię. Czy słyszałeś o tym i co sądzisz o korzyściach i skuteczności tej metody?
Dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie
Ute
-

Drogi Ute,
Skuteczność przezskórnej stymulacji nerwu błędnego nie została jeszcze wystarczająco potwierdzona danymi z badań. Zabieg jest bardzo dobrze tolerowany, a stosowany w ramach badań naukowych, pozwala pacjentom na zdobycie własnego doświadczenia.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Szanowny Profesorze Göbel,
bardzo dziękuję za poświęcony czas na udzielenie odpowiedzi na moje pytania.
Jesienią byłam w Klinice Leczenia Bólu w Kilonii, zdiagnozowano u mnie bóle głowy napięciowe i przewlekłe migreny. Przepisano mi 50 mg topiramatu (dawka została zmniejszona na moją prośbę po dziewięciu latach z powodu działań niepożądanych), 100 mg opipramolu i 600 mg magnezu. Otrzymywałam również dezogestrel w sposób ciągły z powodu siedmiodniowej migreny w trakcie menstruacji. Na początku listopada 2015 roku poddałam się leczeniu botoksem w Kilonii.
Od końca października mam przerwę w przyjmowaniu leków przeciwbólowych (stosuję czopki z prednizonem jako lek doraźny), ale nie odczuwam żadnej ulgi w bólu.
W listopadzie miałam 12 dni migreny, 15 grudnia i już 6 w styczniu. Nie zauważyłam żadnej poprawy, nie mówiąc już o trzech kolejnych dniach bez bólów głowy napięciowych.
Ciągłe znoszenie bólu jest bardzo wyczerpujące. Jak długo, Pana zdaniem, powinnam kontynuować przerwę w przyjmowaniu leków przeciwbólowych? Kiedy mogę spodziewać się poprawy? Może po drugim zabiegu botoksem w lutym?
Pozdrawiam,
SR-

Droga Peppi,
Leczenie przewlekłej migreny ma na celu zmniejszenie liczby dni z migreną. Nie zawsze jest to możliwe do osiągnięcia, zwłaszcza w przypadku migreny przewlekłej. Dlatego konieczne jest konsekwentne podejście. Różne opcje zastosowane w Twoim przypadku pokazują, że pojedyncze działanie jest niewystarczające do osiągnięcia wystarczającego efektu. Dlatego kluczowe jest konsekwentne i wytrwałe przestrzeganie schematu leczenia. Pozytywnym jest, że nie odczuwasz ciągłych bólów głowy. Jeśli przerwa w przyjmowaniu leków przeciwbólowych była konsekwentnie przestrzegana, rokowanie jest zazwyczaj korzystne, co oznacza, że prawdopodobieństwo długotrwałej skuteczności może wzrosnąć. Powtarzanie leczenia toksyną botulinową również zwiększa szansę na długotrwałą poprawę.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Szanowny Profesorze Göbel,
Migrenę zdiagnozowano u mnie około rok temu. Obecnie od miesiąca przyjmuję 75 mg topiramatu dziennie profilaktycznie.
Bóle głowy występują średnio 23 dni w miesiącu. Potrzebuję jedynie leków doraźnych przez maksymalnie 7 dni (bez bólu głowy spowodowanego nadużywaniem leków). Amitryptylina i duloksetyna jako środki zapobiegawcze okazały się nieskuteczne.Mam wrażenie, że migrena towarzyszy mi nieustannie, tylko łagodnie. Gdy tylko zaczynam się ruszać, ból stopniowo się nasila. Spacerowanie, pływanie, spędzanie czasu z dziećmi, ćwiczenia... wszystko wywołuje go w 100%. Bóle głowy zaczynają się już podczas samej aktywności. Moja jakość życia jest zerowa. Obawiam się, że
wkrótce nie będę w stanie pracować.Wszystkie wartości krwi są w porządku, ciśnienie – w porządku. Tylko puls jest lekko podwyższony (ok. 90), a poziom cukru we krwi jest minimalny (ok. 76, nawet po śniadaniu).
Co można z tym zrobić? Jakie podejście można podjąć?
Dziękuję bardzo za odpowiedź!
Larysa-

Droga Loro,
Opis objawów migreny sugeruje rozpoznanie migreny przewlekłej. Jeśli nie stosowano wcześniej leczenia toksyną botulinową, należy rozważyć jego zastosowanie. W przypadku dobrej tolerancji, można również zastosować topiramat w dużych dawkach. Należy również omówić z lekarzem, czy wskazane jest leczenie szpitalne w ośrodku leczenia bólu głowy w ramach multimodalnej terapii przeciwbólowej.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-

Witam, doktorze Göbel,
Po leczeniu w Kilonii w marcu 2015 roku moje migreny są pod dobrą kontrolą. Leki są bardzo skuteczne i odczuwam ból tylko przez około 5-7 dni w miesiącu.
Ostatnio jednak odczuwam silny ból w prawym oku (podczas dłuższego czytania). Moje oko staje się bardzo czerwone (jak przy zapaleniu spojówek) i łzawi. Trwa to około pół godziny, czasami towarzyszy temu niewyraźne widzenie. Potem odczuwam ostry, tępy i kłujący ból nad prawym okiem! Nie sądzę, żeby to była aura; jestem przyzwyczajona do odczuwania jej inaczej. Nie przypomina to znanego bólu migrenowego. Aby go złagodzić, zazwyczaj biorę ibuprofen, który pomaga dość dobrze. Nie chciałam brać tryptanów, ponieważ nie uważam tego za migrenę. Co to może być? Czy to może rodzaj klasterowego bólu głowy? Byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź.
Z poważaniem, Sibylle Kolm-

Drogi Sikolu,
Najpierw zbadaj wzrok u okulisty. Twój opis rzeczywiście sugeruje możliwość wystąpienia klasterowych bólów głowy. Dlatego uważnie obserwuj swoje objawy i zapisuj je w dzienniczku bólów głowy. Konieczne jest również aktualne badanie neurologiczne.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel-

Dziękuję za opinię. Byłem już na badaniu wzroku. Ciśnienie wewnątrzgałkowe jest w normie, nerwy wzrokowe również w porządku.
A za dwa tygodnie mam wizytę u neurologa.
Życzę Tobie i całemu zespołowi wszystkiego najlepszego. Będę Was informował na bieżąco w naszej następnej rozmowie

Serdeczne pozdrowienia,
Sibylle Kolm
-
-
-
Szanowny Profesorze Göbel,
serdecznie dziękujemy, że znalazł Pan dziś czas, aby odpowiedzieć na nasze pytania!Od wielu lat cierpię na migreny z aurą. Podczas ataku i przez jakiś czas po nim zauważam, że strona mojej twarzy dotknięta migreną – zazwyczaj lewa – jest wyraźnie opuchnięta i bardzo wrażliwa na ból i dotyk. Często pojawia się ciemna plama pod okiem. Czy może to mieć związek z migrenami?
Ponieważ choruję również na reumatoidalne zapalenie stawów (RZS), mój staw żuchwowy często jest w stanie zapalnym, ale obrzęk wygląda inaczej, a ból również jest inny. Podczas gdy w przypadku migren cała strona mojej twarzy od skroni pod okiem do brody jest opuchnięta, w stawie żuchwowym obrzęk jest bardziej zlokalizowany, a także zaczerwieniony i gorący. W obu przypadkach pomaga chłodzenie, podobnie jak kuracja kortyzonem w dużych dawkach.
Czy to możliwe, że migreny powodują ten rodzaj obrzęku?
Z góry dziękuję za odpowiedź!
Z poważaniem,
Augenstern-

Najdroższa z moich oczu,
Opisane przez Ciebie objawy mogą również wystąpić podczas ataku migreny. Obrzęk powiek, nadmierna wrażliwość na ból i nadwrażliwość na dotyk również często towarzyszą migrenie. Migreny mogą również powodować obrzęk.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-

Szanowny Panie Profesorze, Doktorze Göbel,
Mojemu nowemu neurologowi przepisano lewetyracetam w ramach profilaktyki migreny, zaznaczając, że lek ten może zwiększać rozrost torbieli/mięśniaków, ale z drugiej strony nie powoduje przyrostu masy ciała, co również jest dla mnie bardzo ważne.
Po tym, jak wspomniał o lekach, wyraźnie mu powiedziałam o swojej adenomiozie.
1. Czy mogę bez obaw przyjmować ten lek, biorąc pod uwagę moją wcześniejszą chorobę ginekologiczną?
2. Czy lewetyracetam jest kiedykolwiek stosowany w profilaktyce migreny?
3. Czy to naprawdę nie powoduje przybierania na wadze? Ja ciągle czytam coś przeciwnego.
Dziękuję bardzo za informację.
Pozdrowienia z Flensburga!
-

Drogi Ivitho,
Nigdy nie należy przyjmować leków bez dokładnego rozważenia. Jeśli wszystkie inne zalecane leki profilaktyczne okażą się nieskuteczne, można eksperymentalnie zastosować lewetyracetam. Jednak jego skuteczność jest nieprzewidywalna. Nie oczekuje się, że lek będzie wpływał na adenomiozę. Zgłaszano zarówno przyrost, jak i utratę masy ciała jako działania niepożądane.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Szanowny Profesorze Göbel,
mam prawie 72 lata i od 25 lat zmagam się z migrenami.
Mój specjalista od bólu z Instytutu Mikroekologii niedawno odkrył u mnie znacznie podwyższony poziom histaminy we krwi i poważne niedobory niezbędnych składników odżywczych.
Odkąd stosuję się do jego zaleceń, nie odczuwam już tych silnych migren (przez ostatnie dwa miesiące; wcześniej występowały one dwa do trzech razy w miesiącu). Nadal jednak co tydzień doświadczam ataków innych objawów migreny (nudności, skurcze nóg itp.). Czy
możliwe jest przyjmowanie tryptanów nawet bez bólu głowy? Mój neurolog nigdy nie zalecał profilaktyki; dopiero zaczynam brać topiramat i Bisoheksal.
Z góry dziękuję za zrozumienie.
Margit
.-

Droga Margit,
Niektóre instytucje uważają, że poziom histaminy i znaczny niedobór niezbędnych składników odżywczych mogą wywoływać migreny. Jednak badania naukowe nie potwierdzają tego w wystarczającym stopniu. Wiele czynników może być odpowiedzialnych za zmiany objawów migreny po zmianie leczenia. Wiek, szczególnie po 70. roku życia, również prowadzi do zmian w objawach migreny. Prawdą jest, że w przypadku migreny należy najpierw stosować sprawdzone i oparte na wytycznych terapie, zanim podejmie się próby eksperymentalnych metod, które często są bardzo kosztowne dla pacjenta. Dlatego warto rozważyć zapoznanie się z jedną ze sprawdzonych terapii i systematyczne jej stosowanie.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
Drogi Profesorze,
ponieważ mam również niepełnosprawność ruchową, nie mam wielu możliwości zmiany lekarza.
Z Maxaltem radziłem sobie całkiem nieźle.
Moje pytanie brzmiało jednak, czy tryptany należy brać nawet bez bólu głowy, czy może jest coś innego, co mógłby Pan polecić.
Z poważaniem,
Margit.
Botoks został odrzucony ze względu na moje oczy.-

Droga Margit, proszę nie bierz tryptanu, jeśli nie masz bólu głowy. Co więcej, nie ma pewności, czy te objawy są w ogóle związane z migreną. Powodzenia w profilaktyce!
Pozdrawiam,
Bettina
-
-
-
Dzień dobry, Profesorze Göbels.
Przede wszystkim chciałbym podziękować za umożliwienie nam opisania naszych problemów i za pomoc na czacie! Mam prawie 20 lat. Pracuję w biurze i prawie cały dzień siedzę. Od dwóch lat cierpię na bardzo częste i silne bóle głowy. Te bóle zaczynają się w szyi, przechodzą do czoła i schodzą do oka. Zazwyczaj dotyczą prawej strony czoła, a czasami lewej. Mój ortopeda dwukrotnie nastawiał mi kręgosłup i zdiagnozował zespół kręgosłupa szyjnego oraz lekkie skrzywienie kręgosłupa. Po tym przeszedłem fizjoterapię i często ćwiczę również w domu. To zazwyczaj bardzo pomaga. Miałem również rezonans magnetyczny i badanie neurologiczne, ale nic nie wykryto. Wiem, że cierpię na napięcie karku, ale czasami jestem naprawdę zdesperowany, ponieważ ból jest tak silny. Te ataki występują bardzo intensywnie 2-3 razy w tygodniu, ale odczuwam lekki ból prawie codziennie. W najgorszych przypadkach zawsze biorę Thomapryin. Zwykle pomaga. Kiedy czuję potrzebę ruchu, ćwiczę w domu. Ciepła poduszka pod szyję również rozluźnia mi kark. Niestety, mieszkam w Stuttgarcie i dlatego nie mogę przyjechać do Kilonii, ale pójdę do kliniki bólu głowy w Monachium. Mam nadzieję, że wkrótce uda się znaleźć rozwiązanie… To przygnębiające mieć takie problemy w wieku zaledwie 20 lat… Byłbym bardzo wdzięczny za odpowiedź.Dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie
, Francesca-

Droga Francesco,
Migrena to odrębna choroba i zaleca się skorzystanie z leczenia w specjalistycznej placówce w celu opracowania konkretnego planu leczenia. Zmiany w odcinku szyjnym kręgosłupa i napięcie mięśni szyi nie są uważane za przyczynę migreny, lecz za jej następstwa. Co istotne, migrenę należy traktować jako schorzenie pierwotne, wymagające specjalistycznych metod leczenia.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Witam, Profesorze Dr. Göbel,
Jeszcze raz dziękuję za rozmowę. Od około dwóch, trzech lat moje ataki migreny nasilają się i stają się coraz częstsze. Ostatnio mam nawet dziesięć ataków miesięcznie, niektóre trwające kilka dni. Wcześniej radziłem sobie całkiem dobrze przez dłuższy czas, przyjmując 100 mg topiramatu dziennie (maksymalnie dwa ataki miesięcznie).
Zwiększenie dawki topiramatu do 150 mg na dobę nie przyniosło żadnego efektu. Zwiększenie dawki Docitonu z 40 mg do 100 mg topiramatu również nie przyniosło rezultatu (Dociton powodował u mnie silne zmęczenie i nastroje depresyjne jako skutki uboczne). W związku z tym odstawiłem również ten lek.
Od połowy grudnia odstawiam Topiramat i skończę to do końca stycznia. Jak dotąd nie ma żadnych zmian w moich napadach. Mój neurolog zasugerował w grudniu, żebym stopniowo odstawiał Topiramat, a potem spróbował wytrzymać cztery tygodnie bez niego.
Obawiam się, że nie będzie poprawy nawet po odstawieniu lub wznowieniu topiramatu. Wcześniej stosowano blokery kanału wapniowego, które powodowały depresję jako efekt uboczny.
Czy są jakieś inne opcje? Dziękuję bardzo i pozdrawiam
-

Drogi Xandrianie,
Z Twojego opisu rozumiem, że leczenie topiramatem przyniosło poprawę, przynajmniej tymczasową. Jednak osiągasz już granice swojej tolerancji. Jedną z opcji byłoby utrzymanie umiarkowanej dawki topiramatu (np. 75–100 mg). Jednocześnie można by stosować trójpierścieniowe leki przeciwdepresyjne, takie jak amitryptylina lub doksepina. Mogłoby to z jednej strony zwiększyć skuteczność topiramatu, a z drugiej zapobiec rozwojowi nastrojów depresyjnych.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Szanowny Profesorze Göbel,
co Pan sądzi o zabiegu Cephlas w leczeniu migreny?(Niezależnie od ceny i tego, czy istnieją badania naukowe potwierdzające skuteczność)
Czy warto spróbować?
Co o tym sądzisz?
(Moje migreny rzeczywiście koncentrują się głównie w oczach.)http://www.augenklinikhoeh.de/cephlas-verfahren/
https://www.youtube.com/watch?v=XKYCR5wRbn0-

Drogi Beltingu,
Skuteczność wspomnianej przez Ciebie metody nie została potwierdzona naukowo i dlatego nie jest ona ogólnie zalecana.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-

Witaj w Kilonii,
Leczyłem się u Pana dwa lata temu. Od końca grudnia odczuwam następujące objawy:
Ponieważ pracowałem do 23 grudnia i dopiero wtedy wziąłem urlop, w Boże Narodzenie miałem atak migreny. Mogę sobie wyobrazić, że to była jakaś weekendowa migrena. Dzień przed Sylwestrem wydarzyło się coś takiego: poczułem kłujący ból po lewej stronie serca, duszność i natychmiast zaczęła się silna migrena w szyi. Przedwczoraj poczułem również kłujący ból w klatce piersiowej i duszność przed pójściem spać. W nocy miałem migrenę.
EKG i EKG wysiłkowe wskazują, że wszystko jest w porządku. Co to może być i co powinienem zrobić?
Kilka słów o mnie: Mam dużo pracy, zarówno zawodowej, jak i politycznej.-

Drogi Gerdzie,
Bardzo ważne było, aby poddać się Pan dokładnemu badaniu kardiologicznemu. Jedną z możliwych przyczyn Pana objawów jest tzw. migrena sercowa. Obejmuje ona objawy podobne do tych, które Pan opisuje. Chociaż ta postać nie jest uwzględniona w Międzynarodowej Klasyfikacji Bólów Głowy, jest ona dobrze udokumentowana w literaturze. Wielu pacjentów odczuwa również ucisk w klatce piersiowej i ból podczas migreny, co często jest przypisywane stosowaniu tryptanów. Może to być również odpowiedni podtyp.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Szanowny Profesorze Göbel,
biorę jedną tabletkę Naproksenu 500 i jedną tabletkę Almogranu, gdy zaczyna się migrena. Jeśli to nie pomaga, często mam silne migreny z wymiotami przez 2,5 dnia.
Moje pytanie brzmi: czy mogę użyć aerozolu do nosa Ascotop po co najmniej 12 godzinach, skoro to inny tryptan, i który tryptan mogę dodatkowo przyjąć, jeśli ból głowy powróci?
Dziękuję bardzo i pozdrawiam
Christiane-

Droga Christiane,
Zasadniczo tryptanów nie należy mieszać podczas jednego ataku. Interakcje między poszczególnymi substancjami nie zostały zbadane, dlatego takie łączone stosowanie nie jest zalecane. Jeśli tryptan jest początkowo skuteczny, a ból głowy nawraca, pomocne będzie również wielokrotne podanie tego samego tryptanu. Dlatego zazwyczaj nie ma powodu do zmiany tryptanu. Jeśli jednak początkowa dawka tryptanu jest nieskuteczna, należy zastosować tzw. lek alternatywny. Powinien on pochodzić z innej grupy leków, takiej jak metamizol lub diklofenak.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Witam, Profesorze Dr. Göbel,
Od 12 lat cierpię na przewlekłe bóle głowy o charakterze napięciowym, a także odczuwam ekstremalne napięcie szyi i ramion, głównie od pracy przy komputerze. Ani leki takie jak Saroten (150 mg), ani fizjoterapia, osteopatia, masaże czy zastrzyki z botoksu nie były w stanie złagodzić moich uporczywych bólów głowy, ani nawet wyeliminować ich na kilka godzin. Mój ówczesny neurolog, dr Wöber, powiedział mi kilka lat temu, że ból jest przewlekły i że czynnik wyzwalający może już nie występować, i że muszę nauczyć się z nim żyć. Wykluczam ból głowy spowodowany nadużywaniem leków (MOH), ponieważ zawsze przestrzegałem maksymalnej dawki 10 tabletek miesięcznie.
W listopadzie 2014 roku otrzymałem akupunkturę i masaż (12 sesji) od chińskiego zespołu medycznego i od tamtej pory byłem prawie bez bólu przez prawie cztery miesiące – po około 10 latach ciągłych bólów głowy! Niestety, bóle głowy powracały z coraz większą częstotliwością i w ciągu miesiąca znów stały się przewlekłe. W listopadzie 2015 roku przeszedłem kolejne 12 zabiegów u zespołu w Chinach, a ból zmniejszył się o około 70-80%. Minęło właśnie 2,5 tygodnia bez bólu głowy, co wciąż jest dla mnie cudem.
Od tego sukcesu mam wielką nadzieję, że ból rzeczywiście da się wyleczyć i że nadal mogę liczyć na życie niemal bez bólu. Co o tym sądzisz? Czy przewlekły ból głowy napięciowy jest nadal uleczalny po tak długim czasie, czy też może być spowodowany jedynie napięciem mięśni?Dziękujemy za ocenę!
Serdeczne pozdrowienia
Michaela
-
Cześć Michaela,
Niestety, mam dokładnie ten sam problem! Nie korzystałem z terapii chińskiej, tylko z kilku zabiegów osteopatycznych. To jednak pomaga tylko na chwilę, a potem błędne koło zaczyna się od nowa….
-

Droga Michaelo,
Nawet przewlekłe dolegliwości bólowe i trudne, agresywne formy mogą znacząco poprawić się po wielu latach, a czasem nawet całkowicie ustąpić. Poddanie się bólowi nigdy nie jest opcją. Nie sprawi, że będzie lepiej; wręcz przeciwnie, takie podejście uniemożliwia pełne uczestnictwo w życiu i prowadzi do wielu komplikacji. Istnieje wiele metod leczenia, które mogą pomóc. Czasami trzeba znaleźć własną, indywidualną drogę, która może nie sprawdzić się u innych. Życzę powodzenia.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-

Szanowny Profesorze Göbel,
Nasz syn ma 14 lat i cierpi na migreny od 2012 roku. Na początku 2014 roku zdiagnozowano u niego przewlekłą migrenę; w tamtym czasie miał ciągłe bóle głowy. Obecnie ma około 11 dni migrenowych w miesiącu, a profilaktycznie przyjmuje flunaryzynę. Pomiędzy stosunkowo wyraźnymi atakami, nasz syn zazwyczaj ma tylko łagodne bóle głowy rano, które następnie nasilają się w ciągu dnia, tak że od około 16:00 lub 17:00 zazwyczaj chce się po prostu wycofać i odpocząć. Te bóle głowy są mniej nasilone pod względem wszystkich objawów niż wyraźne ataki migreny, ale poza tym nie są wyraźnie rozróżnialne. Aktywność fizyczna również nasila te bóle głowy. Dni, w których nasz syn jest naprawdę sprawny i zdolny do radzenia sobie z wymaganiami fizycznymi, są bardzo rzadkie.
Czy ma Pan jakieś wyjaśnienie, dlaczego jego wydolność fizyczna jest tak ograniczona, nawet w dni bez ataków?Jak my, rodzice, powinniśmy sobie z tym najlepiej poradzić?
Nie jestem pewien, czy odpoczywanie w te dni to właściwa decyzja. Oprócz dni ataków, kiedy wszystko jest dla niego odwołane, bo leki na doraźną infekcję nie działają, będzie miał też wtedy tylko szkołę i odrabianie lekcji. Ponadto obawiam się, że leżenie lub siedzenie przez tak długi czas sprawi, że ataki będą się jeszcze częściej zdarzać.Dziękuję bardzo za Twój wysiłek.
Najserdeczniejsze pozdrowienia,
Lilli 13-

Droga Lilli,
Twój opis sugeruje, że migreny są nadal dość silne i wyczerpują energię Twojego syna. Miejmy nadzieję, że z czasem zauważy dalszą poprawę. Można również rozważyć zmianę terapii. Aktywność i relaks są zazwyczaj korzystne. Jeśli jednak Twój syn odczuwa znaczny dyskomfort związany z migrenami, powinien móc się wycofać i odpocząć.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel-

Szanowny Profesorze Göbel,
Bardzo dziękuję za radę. Czy dobrze rozumiem, że bóle głowy między atakami migreny również klasyfikujesz jako migreny? Zawsze się martwię, że źle to interpretujemy i dlatego do tej pory nie udało nam się lepiej sobie z tym poradzić.
Najserdeczniejsze pozdrowienia,
Lilli 13-

Tak, tak właśnie należy to rozumieć, droga Lilli. To prawdopodobnie ataki migreny, dlatego powinien odpoczywać, kiedy jest wyczerpany. Niemniej jednak, trzeba znaleźć równowagę, żeby nie przegapił życia i nie popadł w depresję.
Pozdrawiam,
Bettina
-
-
-
-
Dzień dobry, Profesorze Göbel.
Od 16. roku życia cierpię na migreny i bóle głowy typu napięciowego. Są one bardzo silne i występują 2-3 razy w tygodniu bez profilaktyki. Migreny mogą trwać do 3 dni, jeśli doraźne leczenie nie przynosi efektów. Od 3 lat biorę Stangyl i kwas walproinowy. Dzięki kwasowi walproinowemu migreny są bardzo rzadkie i stosunkowo łagodne. W celu złagodzenia bólu stosuję gumę podróżną Superpep i naproksen 750 mg. Teraz często odczuwam ból za obojgiem oczu lub jednym (częściej po jednej stronie) oraz w przedniej części czoła, który jest trudny do wyleczenia.
Czy podejrzewa Pan, że to raczej ból głowy typu napięciowego, czy migrena i czy ma Pan jakieś sugestie dotyczące doraźnego leczenia? Objawy towarzyszące to nudności, a czasami zawroty głowy.Z poważaniem, Linda S.
-

Droga Lindo,
Stosujesz bardzo dobrze zbilansowany schemat leczenia zapobiegawczego, który wydaje się skutecznie stabilizować migreny. Jednak przyjmowane leki doraźne mogą nie być wystarczająco skuteczne. Porozmawiaj z lekarzem, czy można rozważyć zastosowanie tryptanu. Na podstawie Twojego opisu i umiejscowienia bólu wydaje się, że doświadczasz ataków migreny. Można to jednak potwierdzić jedynie poprzez dokładne badanie i wywiad.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Drogi Profesorze Göbel, przepraszam, że zapomniałem zadać pytanie w poprzednim poście. Czy to problem, jeśli przekroczy się limit 10 dni w ciągu zaledwie jednego miesiąca? Udało mi się to dobrze w zeszłym roku. Dopiero w grudniu skróciło się do 12 dni. Czy to jednorazowy problem? Brałem tylko naproksen i żadnych tryptanów. Niestety, zapalenie zatok pogorszyło wszystko :-(
Dziękuję bardzo, Linda S.-

Droga Lindo,
Nie stanowi to problemu, jeśli przekroczysz limit 10 dni tylko na jeden miesiąc. Jeśli odpowiednio zmniejszysz liczbę tabletek w kolejnym miesiącu, sytuacja się wyrówna. Problematyczna jest jednak tendencja, która wskazuje na ciągły wzrost liczby dni przyjmowania tabletek w ciągu ostatnich kilku miesięcy, np. 7, 8, 12, 14, 16 itd. W takim przypadku należy założyć, że występuje wzrost liczby nawrotów i że rozwinął się ból głowy spowodowany nadużywaniem leków (MOH).
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Szanowny Profesorze Göbel,
od 30 lat cierpię na przewlekłe migreny i biorę około 8-10 tryptanów miesięcznie. Wypróbowałem wiele leków profilaktycznych. Od kilku miesięcy próbuję kandesartanu w dawce 8 mg. Początkowo wydawało się, że odnoszę duże sukcesy (8 tygodni bez bólu z rzędu). Niestety, poziom moich migren wrócił do normy (około 10 tryptanów). Czy istnieje jakieś wytłumaczenie tego problemu? Czy przyczyną może być niedawno usunięte wypełnienie amalgamatowe?
Dziękuję bardzo i pozdrawiam,
Su-

Drogi Su,
Częstotliwość występowania migren może się znacząco zmieniać w czasie. Usunięcie wypełnień amalgamatowych raczej nie jest ich przyczyną. Bardzo często zmiana leczenia profilaktycznego prowadzi do początkowej, znacznej poprawy. Niestety, po zakończeniu tego tak zwanego „terapeutycznego miesiąca miodowego” życie codzienne wraca do normy, a migreny powracają z typową częstotliwością. To pokazuje, że skuteczność niekoniecznie zależy od samego leku, ale od innych czynników, takich jak oczekiwania i nadzieje. Nie oznacza to, że efekt jest „wyimaginowany”. Pokazuje to raczej złożoność bólu oraz to, jak psychologiczne i społeczne mechanizmy i oceny mogą bezpośrednio wpływać na jego odczuwanie.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Szanowny Profesorze Göbel,
Pięć lat temu byłam pacjentką Państwa kliniki. Moją diagnozą był wówczas przewlekły ból głowy typu napięciowego i migrena bez aury. Wtedy nie brałam tryptanów, ale zaczęłam je brać po powrocie do domu, co znacznie poprawiło moją jakość życia, ponieważ w końcu mogę skutecznie powstrzymać ataki.
Później zaczęłam przyjmować kilka leków zapobiegawczych, a obecnie z umiarkowanym skutkiem przyjmuję metoprolol 50 mg. Po dłuższych okresach bez bólu często doświadczam kilku tygodni niemal codziennych migren.
Jednak teraz planuję ciążę. Mój neurolog zaleca dalsze przyjmowanie metoprololu. Biorę również citalopram na (łagodne) zaburzenia lękowe i powinnam go zastąpić dziurawcem po stopniowym odstawieniu leku przed zajściem w ciążę.
Co sądzicie Państwo o przyjmowaniu metoprololu w ciąży?
Chciałabym mieć plan na wypadek wystąpienia ataków w czasie ciąży. Mój neurolog pozostawia decyzję dotyczącą leczenia napadów wyłącznie mojemu ginekologowi, co oznacza, że nie mogłam omówić z nim opcji leczenia w nagłych przypadkach. Obawiam się, że mój ginekolog rutynowo zabroni mi przyjmowania leków na migrenę lub zasugeruje paracetamol, którego nie powinnam już brać i który nie pomaga mi w przypadku napadu z silnymi wymiotami. Czy macie jakieś sugestie dotyczące leków doraźnych, które mogłabym polecić? Czy list od mojego neurologa o nasileniu moich migren byłby pomocny?Dziękuję bardzo za poświęcony czas i porady!
-

Droga Kitty,
Poruszasz bardzo złożoną kwestię, której nie mogę w pełni omówić na czacie na żywo. Ogólnie rzecz biorąc, jeśli planujesz ciążę lub już jesteś w ciąży, powinnaś unikać wszystkich zbędnych leków w jak największym stopniu. Dotyczy to również metoprololu. To samo dotyczy citalopramu. Ciąża to stan przejściowy. Wiele rzeczy zmienia się w organizmie. Migreny mogą znacznie się poprawić. Jeśli przebieg choroby na to pozwala i masz stosunkowo łagodną postać agresywnej migreny, zazwyczaj zalecamy całkowite przerwanie leczenia zapobiegawczego. Zawsze należy rozważyć jednoczesne leczenie magnezem, odpoczynek fizyczny i zintensyfikowanie profilaktycznej terapii behawioralnej. Nie zalecamy paracetamolu ze względu na wysokie ryzyko dla nienarodzonego dziecka w czasie ciąży. Jest on również bardzo słaby i może nie być wystarczająco skuteczny w przypadku silnych ataków migreny. Łagodne ataki migreny można leczyć bez paracetamolu. Ibuprofen może być opcją. W przypadku bardzo silnych ataków migreny można również rozważyć sumatryptan.
Wszystkiego najlepszego i serdeczne pozdrowienia
, Hartmut Göbel
-
-
Mam 22 lata i od 10 lat cierpię na migreny. Cierpię trzy razy w tygodniu. Wypróbowałam wszystkie możliwe środki zapobiegające migrenie, ćwiczę, stosuję trening autogenny i trzymam się ustalonego planu dnia. Nic nie działa. Obecnie przyjmuję 150 mg wenlafaksyny i 8 mg kandesartanu. Od kilku tygodni drżą mi ręce i odczuwam drżenie w całym ciele (nogi i ramiona). Czy to może być skutek uboczny? Czy macie dla mnie jakieś rady?
-

Droga Julio,
Opisujesz bardzo ciężką postać migreny. Nie jest prawdą, że nic nie działa. Nie wiedziałbyś, co się stanie, gdybyś nie poddał się leczeniu. Opisane przez Ciebie skutki uboczne mogą być związane z wenlafaksyną, ale nie można tego stwierdzić z całą pewnością. Przeczytaj o leczeniu zapobiegawczym tutaj, w Headbook. Więcej informacji znajdziesz również na stronie https://schmerzklinik.de . Znajdziesz tam wiele sugestii dotyczących tego, co możesz zrobić. Pamiętaj jednak, że prawie nie ma metody, która pozwoliłaby Ci żyć z nią dokładnie tak, jak chcesz. Migrena to przewlekła choroba układu nerwowego, uwarunkowana genetycznie. Musisz się do niej przyzwyczaić; niestety, nie da się jej po prostu wyleczyć.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Szanowny Profesorze, doktorze Göbel,
byłam pacjentką Pana kliniki około cztery lata temu i przepisał mi Pan Concor i Doxepin. Pomogło mi to do dwóch miesięcy temu. Miałam tylko około czterech do sześciu ataków miesięcznie, a nie 15 jak kiedyś.
Ale teraz od dwóch miesięcy doświadczam migren niemal codziennie. Od dwóch miesięcy mam też silne uderzenia gorąca związane z menopauzą i jestem pewna, że to ma związek.
Co Pan poleciłby konkretnie na uderzenia gorąca i niedobór hormonów? Nie mogę już przyjmować hormonów. Obecnie biorę szałwię na uderzenia gorąca. Ale jakie leki poleciłby Pan na migreny, które prawdopodobnie są wywoływane przez wahania hormonalne?
Byłabym bardzo wdzięczna za każdą radę; chętnie wypróbuję wszystko.
Z góry dziękuję za pomoc.
Z poważaniem,
Bettina-

Droga Bettino,
Wiele czynników może mieć znaczenie dla wyjaśnienia obecnego nasilenia migreny. Pytanie brzmi: Czy przyjmujesz również leki doraźne codziennie, co może oznaczać, że odczuwasz ból głowy spowodowany nadużywaniem leków? Niezależnie od tego, powinieneś rozważyć, jak dostosować leczenie zapobiegawcze. Terapie hormonalne nie są skuteczne w profilaktyce. Dlatego powinieneś umówić się na kolejną wizytę w specjalistycznej klinice leczenia bólu i rozważyć nowy plan leczenia.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Szanowny Profesorze Göbel,
Od młodości cierpię na przewlekłe migreny, które znacznie się nasiliły z wiekiem (mam teraz 74 lata). Po leczeniu w Państwa klinice leczenia bólu prawie dokładnie cztery lata temu i ośmiotygodniowej przerwie w przyjmowaniu leków, przez pierwszy rok musiałem brać leki przeciwbólowe tylko raz w miesiącu, ponieważ ataki stały się rzadsze i znacznie mniej dotkliwe. Jestem pewien, że moje wcześniejsze stosowanie tryptanów, nawet osiem razy w miesiącu, doprowadziło do nadużywania leków przeciwbólowych. W kolejnych latach moje zapotrzebowanie na leki ponownie wzrosło, chociaż unikałem ich w miarę możliwości (mniej więcej raz w miesiącu). Teraz znów jestem na granicy wytrzymałości. W listopadzie i grudniu bóle głowy występowały średnio co drugi dzień, w połowie z powodu migren, a w połowie z powodu napięciowych bólów głowy. W tym roku biorę leki średnio przez 5,6 dnia, maksymalnie siedem dni w miesiącu. Oznaczało to kilka dni silnych bólów głowy i wymiotów. Czy kolejna ośmiotygodniowa przerwa w przyjmowaniu leków mogłaby mi pomóc?
Z góry dziękuję i pozdrawiam,
Państwa wciąż bardzo wdzięczny pacjent
Wilhelm Westermann-

Szanowny Panie Westermann,
Częstotliwość dni z migreną w znacznym stopniu zależy od dawki leków przyjmowanych w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Średnia roczna nie jest w stanie w wystarczający sposób wyjaśnić wzrostu częstotliwości występowania migreny. Dlatego jeśli w ciągu ostatnich trzech miesięcy zażywałeś coraz więcej tryptanów lub leków doraźnych, zbliżając się do dziesiątego dnia, prawdopodobnie korzystna będzie kolejna przerwa w przyjmowaniu leków. W rzeczywistości należy to robić zawsze, gdy jest to możliwe.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Dzień dobry, Profesorze Göbel,
od 23 lat mam migreny menstruacyjne trwające 3 dni w trakcie owulacji oraz 5-7 dni przed i po okresie. Ponieważ tryptany nie są już skuteczne, a raczej ataki się wydłużają, pomimo stosowania nowoczesnych tryptanów, takich jak Relpax czy Formigran, chciałabym rozważyć profilaktykę.
Jaką profilaktykę by Pan polecił, biorąc pod uwagę moje bardzo niskie ciśnienie krwi, insulinooporność i zapalenie tarczycy Hashimoto? Nie chcę już przytyć, a od lat wypróbowuję już różne tabletki antykoncepcyjne bez żadnej poprawy!
Czy mogę wziąć dwie tabletki Naramigu 2,5 mg na raz? Te dostępne bez recepty chyba nie działają.
Dziękuję i życzę miłego wieczoru!-

Droga Lily,
Opisujesz migrenę menstruacyjną. Jeśli nie wystąpią u Ciebie żadne inne ataki migreny, możesz spróbować krótkoterminowej profilaktyki w ciągu 10 „dozwolonych” dni stosowania w miesiącu. Na przykład, zażyj Naramig 2,5 mg dzień przed spodziewaną miesiączką. Lek można również przyjmować w połączeniu z naproksenem 500 mg. Badania wykazały, że dawka 5 mg Naramigu jest znacznie skuteczniejsza niż 2,5 mg. Niestety, w Niemczech dostępny jest tylko Naramig 2,5 mg. Możesz jednak temu zaradzić, po prostu przyjmując dwie tabletki. Jeśli krótkoterminowa profilaktyka okaże się nieskuteczna, można rozważyć ciągłe, zindywidualizowane leczenie zapobiegawcze. Można je rozpocząć zgodnie z zaleceniami, przede wszystkim stosując beta-bloker, taki jak metoprolol lub bisoprolol.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Szanowny Profesorze Göbl,
bardzo dziękuję za poświęcony czas!
Jako osoba cierpiąca na migreny od wielu lat, zdiagnozowano u mnie poważny niedobór witaminy B9 (kwasu foliowego) i niewielki niedobór witaminy B12. Przyjmuję suplementy od trzech tygodni i moje migreny znacznie się zmniejszyły. Poprawiły się również moje nastroje depresyjne i brak motywacji.
Czy istnieje jakiś związek? A może to tylko zbieg okoliczności?
Dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam, Biggie-

Drogi Biggie,
Jest całkiem możliwe, że Twój wzorzec migrenowy jest związany z poważnym niedoborem witamin z grupy B. Witaminy te odpowiadają za wiele funkcji organizmu, w szczególności za metabolizm energetyczny komórek nerwowych. Ważne jest jednak ustalenie, w jaki sposób doszło do tego poważnego niedoboru. W tym celu powinieneś poddać się szczegółowym badaniom internistycznym. Odpowiedź ta nie powinna być interpretowana jako sugestia, że migreny są zawsze spowodowane niedoborem odpowiedniej witaminy.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Szanowny Panie Göbel,
Dziękuję z góry za możliwość zadania tutaj swoich pytań.
Od trzech lat cierpię na przewlekłe bóle głowy typu napięciowego i dwa lata temu trafiłem do Centrum Leczenia Bólu w Kassel. Od tego czasu aktywnie staram się je leczyć, stosując takie aktywności jak bieganie i relaksację mięśni. Sześć miesięcy temu, za radą lekarza, przestałem brać amitryptylinę, którą wcześniej przyjmowałem codziennie.
Jak skuteczna może być terapia bez amitryptyliny?
Jak długo potrwa, zanim pozbędziemy się bólów głowy? Czy to w ogóle możliwe? Lekarz powiedział, że zajmie to od roku do dwóch lat, ale moje postępy zatrzymały się na rok.Lekarze z niemal każdej specjalizacji potwierdzili, że jestem całkowicie zdrowy, z wyjątkiem bólów głowy, które opisałem. Jakie są prawdopodobne przyczyny? I czy to nietypowe, że ktoś w moim wieku (18 lat) ma tego rodzaju bóle głowy? Czy wiele osób cierpi na przewlekłe bóle głowy typu napięciowego?
Z wyrazami szacunku,
Robert
-

Drogi Robercie,
Amitryptylina zmniejsza agresywność przewlekłych napięciowych bólów głowy. Badania pokazują, że intensywność i nasilenie bólu zmniejszają się średnio o około 30%. Całkowite ustąpienie bólu nie jest realistycznym oczekiwaniem. Napięciowe bóle głowy prawdopodobnie wynikają z dysfunkcji układu odpornościowego organizmu. Dysfunkcji tej nie można wykryć standardowymi metodami badania klinicznego. Około 3% populacji cierpi na przewlekłe napięciowe bóle głowy.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Szanowny Profesorze Göbel,
Od nastoletnich lat cierpię na migreny z aurą. Z biegiem lat jest coraz gorzej. Kiedyś miałam 13-15 dni bólu w miesiącu.
Od trzech lat profilaktycznie biorę topiramat w dawce 75 mg. Moje leki doraźne to: 10 mg rizatriptanu + 500 mg naproksenu + 20 kropli metoklopramidu. Odkąd zacząłem przyjmować topiramat, mam teraz tylko około pięciu zaostrzeń miesięcznie, znacznie łagodniejszych niż wcześniej, już nie w nocy, a lek doraźny jest skuteczny, w przeciwieństwie do poprzedniego. Próbowałem już zmniejszyć dawkę do 50 mg, ale liczba zaostrzeń natychmiast wzrosła.
Mam 42 lata, jestem bezdzietna, a moje zaostrzenia zawsze zbiegają się z miesiączką i owulacją. Zdarza mi się jednak, że występują one poza tym schematem. Według mojego ginekologa, jestem jeszcze daleko od menopauzy. Mój poziom hormonu anty-Müllera wynosi 2,1.
Pytanie 1: Używam prezerwatyw do antykoncepcji; wszystkie inne metody były wykluczone z powodu moich migren. Teraz i tak boję się zajścia w ciążę. Na przykład, prezerwatywa może pęknąć. Nie potrafię ocenić ryzyka, jakie topiramat stwarza dla zarodka. Gdy tylko spóźni mi się miesiączka, natychmiast przerwałabym przyjmowanie topiramatu. Jednak do tego czasu mogło minąć kilka tygodni. Czy istnieją jakieś informacje na temat wpływu topiramatu na zarodek, jeśli został on przypadkowo zażyty w ciągu pierwszych 4-8 miesięcy ciąży? Chciałabym po prostu uzyskać informacje. Jednak ani mój ginekolog, ani neurolog nie mogą udzielić mi jednoznacznej odpowiedzi.
Pytanie 2: Mimo że mam 42 lata i nadal jestem płodna, temat dzieci nie jest wykluczony. Jeśli zdecyduję się spróbować zajść w ciążę, przestanę brać Topiramat. Jak mam to zrobić? Mój neurolog zasugerował stopniowe odstawianie leku przez 8 dni. Myślałam, że to dość szybko.
Teraz nie mam planu. Mój neurolog nie może mi go dać, a niestety mój ginekolog też nie. Jakie beta-blokery byłyby alternatywą? Czy są jakieś, które nie powodują przyrostu masy ciała? Próbowałam już leków przeciwdepresyjnych. Bezskutecznie, ale na pewno są inne opcje. Czy w ogóle możliwe jest zajście w ciążę podczas przyjmowania beta-blokerów lub leków przeciwdepresyjnych? Jakie jest ryzyko? Czy nie trzeba by było przestać brać wszystkiego, gdy jest się w ciąży? Co byłoby dla mnie całkowicie w porządku, ponieważ przeczytałam na Państwa stronie internetowej, że 70% kobiet w ciąży zazwyczaj nie ma migreny.Dziękuję za odpowiedź.
Z poważaniem,
SHilmer-

Drogi SHilmerze,
Możesz wykonać test ciążowy bezpośrednio po spodziewanej miesiączce. Testy te są obecnie bardzo czułe i pozwalają wykryć ciążę na tak wczesnym etapie. Generalnie lepiej nie stosować topiramatu, jeśli starasz się o dziecko. Zawsze istnieje ryzyko wystąpienia wad wrodzonych. Nie ma sztywnych wytycznych dotyczących odstawiania topiramatu. Moim zdaniem nie ma nic złego w całkowitym i nagłym odstawieniu topiramatu. W najgorszym przypadku może wystąpić atak migreny. Powolne odstawianie leku jest szczególnie ważne w przypadku napadów padaczkowych. Nagłe odstawienie leku wiąże się z ryzykiem wystąpienia napadu, czego naturalnie chcesz uniknąć. W celu kompleksowej modyfikacji terapii konieczne będzie osobiste badanie i konsultacja. Nie można tego zrobić za pośrednictwem czatu.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Witam i dziękuję za możliwość rozmowy na żywo.
W środę mam pierwszy zabieg botoksem, a jednocześnie diabetolog zdiagnozował u mnie insulinooporność i przepisał metforminę. Nie potrafił mi powiedzieć, czy występują jakieś interakcje z botoksem lub tryptanami, wspomniał jedynie, że ibuprofen nie będzie odpowiedni, ponieważ zwiększa zapotrzebowanie na insulinę. Czy są znane jakieś interakcje między zabiegiem botoksem, tryptanami i metforminą?Pozdrawiam serdecznie
, Jade1986-

Droga Jade,
Nie są znane żadne interakcje między leczeniem botoksem, tryptanami i metforminą.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-
Witam, Profesorze Göbel,
mam 47 lat, od dziesięcioleci cierpię na silne migreny, a do tego choruję na cukrzycę typu 2, zapalenie tarczycy Hashimoto, fibromialgię i kilka innych schorzeń. Zdecydowana większość moich silnych ataków migreny występuje po lewej stronie ciała; ataki po prawej stronie zdarzają się bardzo rzadko.
Od kilku tygodni mam coraz większe problemy z zębami po prawej stronie, z których niektóre się kruszą i trzeba je usunąć. Oznacza to, że
na przykład w żuchwie po prawej stronie nie mam już zębów. Nawet krótko po ekstrakcjach (ostatnia miała miejsce 29 grudnia 2015 r.) mam wrażenie, że moje migreny się poprawiają (w tym roku miałem tylko jeden niewielki atak).
Do tej pory zawsze zakładałem, że w przypadku migren „problem” leży po stronie, po której występuje migrena. Czy to możliwe, że moja sytuacja jest inna, czy też „problem” po prawej stronie powoduje silną migrenę po lewej stronie? Powinienem również wspomnieć, że zazwyczaj mam paradoksalne reakcje na wiele leków.
Pozdrawiam,
Royan-

Drogi Royanie,
Migreny wynikają z wrodzonej, specyficznej zdolności przetwarzania bodźców w układzie nerwowym. Nie jest ona związana z żadną konkretną stroną ciała. Osoby cierpiące na migrenę często wykazują wzmożoną aktywację mięśni żucia. Zjawisko to określa się również mianem nawyków parafunkcyjnych. Należą do nich zaciskanie szczęki, zgrzytanie zębami, wysuwanie języka itp. Funkcje te są wyrazem wzmożonej aktywacji układu ruchowego. Przyczyna leży w przetwarzaniu i kontrolowaniu bodźców. Chociaż zawsze można sobie wyobrazić, że różne manipulacje mogą zmieniać objawy migreny, nie ma to związku z jej rzeczywistą przyczyną.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel
-
-

Niestety, czat musi zostać dziś zamknięty wcześniej z powodu nietypowo dużej liczby pytań. Udzielenie odpowiedzi na wszystkie pytania zajmuje kilka godzin i w pewnym momencie musimy postawić granicę. Prosimy o zrozumienie i NIE zadawanie dalszych pytań. Dziękujemy!
Sekcja komentarzy została zamknięta.
11 stycznia 2016 o 12:01
Witam, Profesorze Göbel,
przez ostatnie dwa lata moje przewlekłe migreny były pod dobrą kontrolą; dzięki botoksowi miałem tylko dwa lub trzy ataki w miesiącu. W listopadzie wyrwano mi ząb, a 14 dni później wszczepiono dwa implanty. Od tamtej pory wszystko jest tak, jak na początku mojej migrenowej gehenny – niekończący się ból. Po operacji przez cztery tygodnie odczuwałem potworny ból (do sześciu tabletek ibuprofenu 800 mg dziennie). Dodatkowo doświadczałem częstych, bardzo silnych ataków migreny. Nie byłem w stanie pracować i musiałem odwołać wszystkie wizyty. Następnie otrzymałem od mojego specjalisty od bólu dużą dawkę prokainy i leków przeciwbólowych, ponieważ nie mogłem dojść do siebie po ataku migreny przed świętami Bożego Narodzenia. Teraz nadal mam bóle głowy napięciowe każdego dnia, a migreny co kilka dni. Będę teraz chodzić do mojego specjalisty od bólu co tydzień na wlew. Jestem bardzo zdesperowany i chciałbym, żeby implanty zostały usunięte chirurgicznie. Moje pytanie brzmi: co jeszcze mogę zrobić, żeby znów nie odczuwać bólu? Czy implanty mogą wywoływać moje migreny? Od tamtej pory jestem u kresu sił; naprawdę odebrało mi to chęć do życia. Może macie jakieś pomysły? Dziękuję bardzo.
Pozdrawiam
, 11 stycznia 2016 o 17:44
Droga Julio,
Możliwe, że ból po zabiegu wszczepienia implantu stomatologicznego, w połączeniu z regularnym, codziennym stosowaniem ibuprofenu, doprowadził do zwiększonej wrażliwości na ból i rozwoju bólu głowy spowodowanego nadużywaniem leków. Stałe podrażnienie układu nerwowego spowodowane zwiększoną pobudliwością po zabiegu implantacji może również wyjaśniać zwiększoną częstotliwość migren. W takiej sytuacji toksyna botulinowa nie będzie skuteczna. W przypadku występowania bólu głowy spowodowanego nadużywaniem leków, konieczna będzie przerwa w przyjmowaniu leków. Jeśli ból utrzymuje się, należy rozważyć zastosowanie leków przeciwbólowych, które nie są zazwyczaj stosowane w leczeniu migreny, takich jak umiarkowanie silne opioidy. Bardzo często sytuacja poprawia się z czasem.
Z poważaniem
, Hartmut Göbel